Przychodzi Jaś do domu i pokazuje tacie zeszyt.
Tata mowi
obrze pójde na zebranie bo rozwaliłeś biurko.
Nastepnego dnia Jaś daje tacie zeszyt a tata mowi:No nie!Rozwaliłeś okno!
Nastepnego dnia zdarzylo sie to samo tylko ze Jas mowi:nie idź dzisiaj do szkoly po co chodzic po ruinach?
Tata mowi
Nastepnego dnia Jaś daje tacie zeszyt a tata mowi:No nie!Rozwaliłeś okno!
Nastepnego dnia zdarzylo sie to samo tylko ze Jas mowi:nie idź dzisiaj do szkoly po co chodzic po ruinach?